Technologie

Jazda Fordem na „długich”

Bezpieczeństwo w aucie możemy podzielić na dwie grupy: aktywne i pasywne. Do aktywnego zaliczają się wszelkie systemy, urządzenia, które pomagają nam uniknąć wypadku. Pasywne zaś to np. poduszki powietrzne, napinacze pasów bezpieczeństwa, których zadaniem jest zminimalizowanie efektów zderzenia.

Focus RS

Analizując to, jak bardzo bezpieczny jest dany samochód, bardzo często zapominamy o najbardziej podstawowych elementach jego wyposażenia czy nawet o tym, jak jest skonstruowany, np. czy słupki A nie zasłaniają za bardzo widoczności kierowcy.

Bardzo istotnym czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo nasze, jak również innych kierowców, jest oświetlenie. Oczywiście istnieje szereg norm, które muszą zostać spełnione, aby auto otrzymało homologację drogową. Teoretycznie każdy samochód ma lampy, które powinny świecić dobrze. Nie znaczy to jednak, że nie mogą pełnić swojej roli lepiej.

explorer

Największy przeskok technologiczny w kwestii oświetlenia samochodowego można dostrzec porównując lampy halogenowe do ksenonowych. Barwa i intensywność świecenia tych drugich sprawia, że kierowca jadący w ciemnościach dostrzeże znacznie więcej i wcześniej niż w przypadku tradycyjnych żarówek. Dodatkowo oferują takie opcje jak sampoziomowanie oraz doświetlanie zakrętów.

Aktualnie oferowane są lampy w technologii LED, które znakomicie oświetlają drogę i przewyższają ksenonowe pod względem żywotności. Dostępne są np. w nowym Fordzie Mondeo jako Dynamic LED.

Mondeo LED

Jadąc nocą w trasie, na nieoświetlonych drogach, najbezpieczniej jest korzystać ze świateł drogowych, czyli tzw. długich. Oświetlają one drogę daleko przed autem, dając więcej czasu na reakcję kierowcy na ewentualne zagrożenia. Dużym dyskomfortem korzystania z tego trybu świateł jest konieczność ich wyłączania za każdym razem, gdy z naprzeciwka nadjeżdża inny samochód lub jesteśmy wyprzedzani. Na ruchliwych drogach może się okazać, że nie ma nawet okazji by włączyć „długie”. Jest jednak na to sposób. W nowych Fordach S-Max, Galaxy i Edge oferowany jest system przeciwdziałający oślepianiu innych kierowców. Automatycznie wygasza on poszczególne segmenty światła, które odpowiadają za oświetlanie fragmentu drogi, na którym znajduje się inny pojazd. Tak to wygląda w praktyce:

System Glare-Free Highbeam rozpoznaje przednie i tylne światła samochodów oraz motocykli i rowerów nawet z odległości 800 metrów. Badania statystyczne wykazały, że kierowcy, którzy jadą autem wyposażonym w automatyczne światła drogowe, 10-krotnie częściej korzystają ze świateł drogowych ze względu na brak konieczności ich częstego przełączania. Niektórzy nawet w ogóle nie korzystają z „długich” w obawie przed oślepieniem innych kierowców.

dlugie

Ten wynalazek może się okazać kolejnym przełomem w kwestii oświetlenia pojazdów.

Komentarze