Ciekawostki

Mechanik z endoskopem

Postęp technologiczny wpływa na rozwój motoryzacji, a co za tym idzie również obsługi serwisowej aut. Czy komputery mogą zastąpić wykwalifikowanych fachowców z wieloletnim doświadczeniem w naprawianiu aut?

Ford Employs Specially Trained ‘Engine Listeners’ to Ensure

Nowoczesne auta mają tak rozbudowaną elektronikę, że większość napraw serwisowych zaczyna się od podłączenia samochodu do komputera. Sprawdzenie ewentualnie istniejących błędów jest podstawą diagnozy. Dzięki temu można zdecydowanie skrócić całkowity czas naprawy – komputer wskazuje, które komponenty mogą być uszkodzone.

Programy diagnostyczne mają bardzo rozbudowaną funkcjonalność. Poza prostym sprawdzaniem błędów, zawarte są w nich pełne scenariusze testów. Potrafią krok po kroku prowadzić serwisanta w kolejnych krokach naprawy auta. W teorii wszystko wydaje się być perfekcyjne i proste w użyciu. Niestety nie zawsze usterki są łatwe do wykrycia. Wymagają dokładnego przejrzenia wszelkich podejrzanych o dysfunkcję komponentów oraz odstępstwa od procedur i przeprowadzenie dodatkowych testów.

Ford Employs Specially Trained ‘Engine Listeners’ to Ensure

W takich momentach najbardziej doceniani są fachowcy, którzy doskonale znają dany model auta oraz mają duże doświadczenie w naprawie aut. Często można spotkać mechaników, którzy diagnozują auto „na słuch”. Okazuje się, że niektóre usterki wiążą się z emitowaniem określonych dźwięków, zwłaszcza jeżeli chodzi o elementy zawieszenia. Również silniki wydają określone dźwięki przy różnych usterkach.

Ford zatrudnia wykwalifikowanych i przeszkolonych „słuchaczy silników”, którzy przeprowadzają wnikliwe testy silników EcoBoost. W dźwiękoszczelnych kabinach wychwytywane są nawet najcichsze szmery, które wynikają z różnych usterek. Czasami może to być przytkany kanał dolotowy, czasami mechaniczna usterka.

Aktualnie „na tapecie” słuchaczy jest jednostka 2.3 EcoBoost o mocy 350 KM, która montowana jest w nowym Focusie RS. Tego samego typu testy przeprowadzane są także na innych silnikach EcoBoost, które stosowane są w Focusie ST, S-Max i Mondeo.

Okazuje się, że ludzki słuch jest niezastąpiony i często jest łatwiej samodzielnie wychwycić usterkę silnika niż przy użyciu programów diagnostycznych. Podczas szkolenia, audytorium otrzymuje do osłuchania wzorzec, czyli silnik pracujący idealnie, bez żadnych defektów, oraz szereg jednostek z różnymi problemami. Dzięki temu mogą łatwo wychwycić nawet najmniejsze szmery, gwizdy, stuki sygnalizujące problemy. Kilkumiesięczne szkolenia dają mechanikom dużo wiedzy i doświadczenia w tej kwestii.

Ford Employs Specially Trained ‘Engine Listeners’ to Ensure

Tacy specjaliści pracują przy linii produkcyjnej silników jako kontrolerzy jakości. Na tym etapie daje to możliwość poprawy niektórych komponentów tak, aby stworzyć jak najbardziej bezawaryjny silnik i opracować optymalne scenariusze diagnostyki dla serwisów.

A czy Wy zwracacie uwagę na to jakie dźwięki wydają wasze samochody? Czy jesteście w stanie stwierdzić, że coś brzmi inaczej niż powinno? Czekamy na Wasze spostrzeżenia w komentarzach.

Komentarze