Lifestyle

Ford Fiesta na drogach Maroko!

Maroko to kraj wielu różnorodnych krajobrazów. Góry, pustkowia, pustynia, ocean, zatłoczone egzotyczne miasta. A wszystko rozłożone na setkach kilometrów i zdecydowanie warte zobaczenia. Dlatego najlepiej zwiedzać Maroko samochodem. My w 8 dni zrobiliśmy 2000 km. W wypożyczalni przypadła nam najnowsza generacja Forda Fiesty. Choć warunki nie były łatwe, spisała się świetnie. I pięknie wyszła na zdjęciach na tle marokańskich krajobrazów.

20160305_134648

Choć Ford Fiesta to auto miejskie, na pustynnym off-roadzie spisał się naprawdę świetnie.

20160304_124805

Górskie serpentyny nie były dla Fiesty problemem. Po raz kolejny dało znać o sobie świetne fordowskie zawieszenie. Fiesta bardzo dobrze trzymała się drogi, dzięki czemu pokonywanie zakrętów było prawdziwą przyjemnością.

 

20160306_142114

 

W Maroko bardzo trzeba uważać na zwierzęta wchodzące na drogę. Zwłaszcza nocą wielbłądy lubią wylegiwać się na nagrzanym słońcem asfalcie.

 

 

 

20160306_142841

Różne krajobrazy to różne nawierzchnie. Fiesta radziła sobie i na asfalcie, i na szutrze i na piaskach pustyni.

 

20160306_142901

 

4 osoby na pokładzie z małymi bagażami komfortowo przez tydzień podróżowały po Maroko.

20160305_104510

 

W pustynnym upale samochód był atrakcją dla szukających chłodu kotów. Bardzo chętnie wylegiwały się w cieniu naszej Fiesty.

Komentarze